Noworoczna Guźnia, 3 stycznia 2026:
Jak co roku, w pierwszą sobotę Nowego Roku wybraliśmy się do Guźni. Ze względu na warunki pogodowe, przede wszystkim przez zalegający śnieg, dojazd na miejsce stanowił spore wyzwanie. Nurkowania, jak zwykle na tym akwenie, były ciekawe i urozmaicone. Niestety po raz kolejny nie udało się nam odnaleźć wagoników kolejki, rzekomo zatopionych w tym miejscu. Tradycyjnie też nie obyło się bez morsowania w lodowatej wodzie. Całość wycieczki zakończyliśmy ogniskiem.
Zdjęcia: Piotr Kowalski, Wacław Szcześniak