Wapienniki Sulejowskie, 24 października 2026:
W ostatnią sobotę, w wybitnie męskim składzie, ruszyliśmy na nurkowanie do Sulejowskich Wapienników. Jak zwykle wszystko zostało przygotowane z zegarmistrzowską dokładnością przez Jarka, więc pozostawało tylko liczyć na pogodę i niewielkie zagęszczenie nurków na metr sześcienny kamieniołomu. Pogoda okazała się całkiem przyzwoita, a konkurencja pod wodą niemal żadna. Za to sama woda przygotowała dla nas prawdziwy pokaz. Widoczność kolejny raz pozytywnie zaskoczyła, ryb było tyle, że momentami można było poczuć się jak w ogromnym akwarium, a na finał pojawił się okazały sandacz, który najwyraźniej dostał wcześniej informację o planowanej sesji zdjęciowej. Krótko mówiąc: świetne nurkowanie, dobre towarzystwo i kolejny dowód na to, że Sulejowskie Wapienniki potrafią zaskoczyć nawet stałych bywalców.
Zdjęcia: Piotr Kowalski