Nurkowanie z Dziadkiem, 19 września 2026:

W sobotę, 19 września, znów spotkaliśmy się nad Wuksnikami, by uczcić pamięć Dziadka. Grono nasze było niewielkie, ale gatunkowo — absolutna ekstraklasa. Słońce świeciło jak latem, ale wiatr robił swoje: fala szarpała taflę, a nad termokliną woda mąciła się, jak świeżo zamieszana zupa rybna. Pod wodą nie było fajerwerków, ale humor dopisywał. Na brzegu: ognisko, kiełbasa i słynne jagodzianki z Olsztynka, które znikały szybciej, niż czerwona poręczówka idąca od Wuksnikowego pomostu.

Największą bohaterką dnia była Ania, która z sukcesem zakończyła kurs P3 i tradycyjnie została uhonorowana rytualnym muśnięciem płetwy. Lekko, wesoło, trochę nostalgicznie — dokładnie tak powinno wyglądać wrześniowe nurkowanie z Dziadkiem.

Zdjęcia: Katarzyna Dobrońska, Maja Karacz, Piotr Kowalski, Piotr Sopyła